Dzień 1. Tydzień #iPadOnly
Zawsze kiedy czytam felietony Michała Sliwińskiego na temat jego pracy, poprawy produktywności dzięki pracy na iPadzie mam taka energię, power, zeby zrobic to samo. Niestety, każda moja próba przeniesienia całej mojej pracy na mojego iPada kończy sie tylko na chęciach. Coś co mnie przyczyniło do tego eksperymentu w dużej mierze można przypisać mojemu lenistwu. Na moim laptopie robie 100 tysięcy rzeczy naraz i nie skupiam sie tylko na jednej rzeczy dla której otworzyłem laptopa a jak wszyscy wiemy, na iPadzie mozna robic tylko jedna rzecz naraz i tyle. Jedni to sobie cenią, drudzy narzekają na brak wielozadaniowości, ja jestem w tej pierwszej grupie. Na tydzien wiec spróbuje sie zmusić do pracy wyłącznie na moim iPadzie, nieco dość starym, bo 3 generacji ale nie narzekam. Czego oczekuje? Poprawy produktywności zwłaszcza oraz tego ze będę miał swój czas pod kontrolą - chce zdążyć ze wszystkim na czas. Zaczynam wiec od dzisiaj! Czuje trochę ekscytacje ale i obawę, czy moja obietnica zawiązana z samym sobą zostanie spełniona czy jednak sie przemoge i otworze komputer. Cóż, trzymajcie za mnie kciuki!

0 komentarze:
Prześlij komentarz